Zako Boulder Power

Dodano: 24.9.2015

10. Zako Boulder Power im. Bogusia Probulskiego

Aż dziw bierze, jak szybko zleciał czas od momentu organizacji pierwszej edycji zawodów Zako Boulder Power. Ich pierwsza odsłona odbyła się w 2006 roku na klombie przed Kinem Sokół, gdzie ekipa spod znaku „Transformatora” postawiła zgrabnego „grzyba”, a zawodników „pobłogosławił” sam Mauro „Bubu” Bole. Znakomita atmosfera jak i kilkuletnia współpraca z katowicką ekipą, z Wojtkiem Tomaszewskim na czele, spowodowała rozwój zawodów z roku na rok. Niezapomniana zostanie edycja we wnętrzu starej Straży Pożarnej, gdzie w postindustrialnej przestrzeni na koniec zawodów wystąpił zespół „Masala Soundsystem”. Kto wie i pamięta, musi przyznać, że było zjawiskowo. To właśnie od tej edycji zawodów, zaistniał na około zawodniczej scenie, znany performer i metaloplastyk Bartek Kolbusz z Małej Manufaktury Radykalnej Metamorfozy Złomu rodem z Bukowiny Tatrzańskiej. Spawane przez Bartka „na żywo”, w snopach iskier, statuetki dla najlepszych zawodników, podgrzewały do jeszcze bardziej zaciekłej walki na panelu. Lata kolejne mijały, i współpraca poszerzyła się o Tomka Oleksego, braci Repcików ze Słowacji i ekipę toruńskiego Gatowalls - jako montażystów mobilnej ściany wspinaczkowej. Kolejnym filarem Zako Boulder Power jest postać Michała Pietrzaka znanego również jako Dj Bikini Inspector, który nie tylko grał na zawodach, wspierał je, ale i przez wszystkie lata gościł w progach klubów Ampstrong i Dworzec Tatrzański - za co serdecznie mu dziękujemy. Zawody w międzyczasie zyskały rangę Pucharu Polski, a ścisłe połączenie z festiwalem Spotkania z Filmem Górskim, stworzył niezwykły konglomerat imprez. Cieszy niezmiernie zapewnienie wiceburmistrza Zakopanego Pana Wiktora Łukaszczyka, podczas Gali tegorocznego festiwalu, że już za rok całoroczna ściana będzie w Zakopanem. Jakże miło usłyszeć taką deklarację po bojach toczonych o zdobycie funduszy i terenu w Zakopanem na zbudowanie ogólnodostępnej ściany wspinaczkowej pod Tatrami. Z pewnością wpłynie to pozytywnie na samych zawodników, którzy (historia zna to!) w słocie, wiatrach i przy temperaturze bliskiej zeru, dzielnie ruszali do rywalizacji, unosząc się z materaca nieraz bezbronnego wobec zjawisk meteorologicznych przetaczających się nad Zakopanem. Tym większy szacun dla wszystkich zawodników, którzy przez te 10 lat zmagali się na Zako Boulder Power! Przez ten czas było Was ponad tysiąc!

Tymczasem tegoroczna edycja zawodów w Zakopanem odbyła się z udziałem 20 Pań i 73 Panów. Sobotnie eliminacje na postawionej na Placu Niepodległości ścianie przez Gatowalls (dzięki dla całej ekipy), rzetelnie inkrustowanej drogami w wykonaniu dwóch routsetterów z miasta Kraka - Łukasza Smagały i Piotra Sudera (obydwaj spod znaku Avatara i T-Wall), sprawiedliwie wyłoniły półfinalistów. Niedzielne zmagania zarówno półfinałów jak i finałów, ewidentnie były zdominowane przez dwójkę zawodników - Sylwię Buczek (nota bene sylwetka Sylwii, z charakterystycznym kucykiem - zainspirowała twórcę designu zawodów Krzysztofa Kokoryna do stworzenia okolicznościowego logotypu tegorocznych zawodów) i Serhija Topiszko. Sylwia w finałach zaliczyła 3 topy, a Serhij uzbierał pełen komplet - 4. Jednak zacięta walka wszystkich zawodników mogła się podobać publiczności (której sporo zawitało w tym roku, ale daleko było do rekordów) i należy pogratulować Sylwii Buczek, że zdołała utrzymać 1 miejsce z zeszłorocznej edycji ZBP. Szkoda, że Kamil Ferenc nie spisał się tak jak w zeszłym roku i ostatecznie zajął w tym roku miejsce 4 w klasyfikacji ogólnej. Wielkim nieobecnym był nieoceniony nie tylko na panelu, ale i w loży komentatorskiej Andrzej „Mechanior” Mecherzyński - Wiktor. Komplet sędziowski z ramienia PZA tworzyli już kolejny raz: Adam Kopta i Tomasz Poznański - Bóg zapłać. Natomiast organizatorzy, a przede wszystkim zawodnicy i publiczność serdecznie dziękują wspaniałemu Dj-owi De La Roca, który po mistrzowsku rozkręcał atmosferę na Placu Niepodległości, a do tego z wrodzoną wrażliwością obserwował zmagania na panelu i posyłał świetne, energetyczne kawałki. Podziękowania także dla mistrza ciętej riposty Marcina Gąsienicy-Kotelnickiego, który kolejny raz udowodnił, że nie tylko granit tatrzański mu ulega, ale i zwykły mikrofon - czym wsparł niżej podpisanego w trudnej sztuce konferansjerki.


Wyniki Pań:

  1. Sylwia Buczek (KS Korona, Salewa Team, MotionLAB)

  2. Daria Brylowa (KS Korona, Heartbeat, E-climbing shop)

  3. Olga Niemiec (KS Korona, Funatico)

  4. Paulina Kalandyk (RKW, Bloco, Evolv)

  5. Karolina Ośka (KS Korona/Second You, Triop)

  6. Milena Poniewozik (Pol-Inowex Skarpa Lublin)

  7. Monika Prokopiuk (Pol-Inowex Skarpa Lublin)


Wyniki Panów:

  1. Serhij Topiszko (KFSC)

  2. Piotrek Czarnecki (KS Korona, Evolv)

  3. Aleksander Romanowski (KW Warszawa)

  4. Kamil Ferenc (KS Korona, Salewa Team, MotionLAB)

  5. Jakub Główka (UKA Warszawa, Bloco, CW On-sight)

  6. Bartek Opiela

  7. Arkadiusz Milan (Avatar)

  8. Stefan Madej (UKA)


Wszystkim zawodnikom serdecznie gratulujemy a sponsorom i współorganizatorom dziękujemy.

Sponsorem głównym była firma Regatta. Partnerem zawodów była Holimedica. Zawody zorganizowało Stowarzyszenie Spotkania z Filmem Górskim, Biuro Promocji Zakopanego oraz Polski Związek Alpinizmu. Dziękujemy!


Carlos



Pliki do pobrania

Dołącz do nas